Wykonujemy kompletne łóżka z pojemnikiem na pościel, stelażem i odpowiednio dobranym materacem. Wieloletnie doświadczenie pozwala nam doradzić jakie wybrać łóżko do małej sypialni, jakie jest najlepsze łóżko jednoosobowe czy jakie wybrać łóżko dla dwóch osób. Promocja! -10%.
Pytam bo naszła mnie wątpliwość, że jak dziewczyna jest za sybka to nie wiadomo jak jest z jej przeszłością. Zacznę od początku. W ubiegłym miesiącu poznałem fajną dziewczynę miłą
112,33 zł x 15 rat. raty zero. sprawdź. 1 Moneta. 1770,99 zł z dostawą. Produkt: Łóżko podwójne tapicerowane Luxury4Home Łóżko NERI 160x200 szare z materacem 160x200 odcienie szarości. kup do 12:00 - dostawa jutro. dodaj do koszyka. Firma.
3 miliony dolarów. Poprzednik. Paranormal Activity ( 2007 ) Kontynuacja. Paranormal Activity 3 ( 2011 ) Paranormal Activity 2 – amerykański horror psychologiczny z 2010 r., który jest prequelem i jednocześnie kontynuacją niskobudżetowej produkcji z 2007 r. Paranormal Activity. Film swoją premierę w Polsce miał 22 października 2010 r.
Odkryj nasz sklep z meblami dziecięco-młodzieżowymi, gdzie marzenia stają się rzeczywistością! Znajdź idealne meble do pokoju Twojego dziecka, które zapewnią komfort, styl i funkcjonalność. Wybierz spośród szerokiego asortymentu łóżek, biurek, szaf i regałów, dostosowanych do różnych gustów i potrzeb. Spraw, by pokój Twojego dziecka był miejscem pełnym inspiracji i
GeekWeek to nowe technologie, nauka, lifestyle i podróże - ciekawe wiadomości z całego świata. Testujemy smartfony, polecamy aplikacje, Android i iOS nie mają dla nas tajemnic.
iStock Kobieta Z Psem W Łóżku W Domu Relaks W Sypialni Piękna Dziewczyna Bawi Się Razem I Pieszczoty Z Psem W Łóżku Żółty Labrador Retriever Wspiął Się Do Łóżka Z Jej Właścicielem Piękny Pies Zwierzak - zdjęcia stockowe i więcej obrazów Biszkoptowy labrador Pobierz to zdjęcie Kobieta Z Psem W Łóżku W Domu Relaks W Sypialni Piękna Dziewczyna Bawi Się Razem I
VYHpK4. Cześć. Dziś poruszę bardzo ważny problem, który dotyczy większości facetów. Jak to zwykle bywa, wszyscy wiedzą o co chodzi, ale efekty mają nieliczni. Pisałem już kilka razy, że nigdy nie uda Ci się zaciągnąc dziewczyny do łóżka, jeśli w Twojej głowie będzie widniał związek z nią. Kobiety od pierwszego momentu robią scan każdego Twojego gestu. Jeżeli będziesz udawał, że nic nie chcesz, ale w głębi siebie wyobrażał sobie, jak jecie obiad u Twoich rodziców, przytulacie się ciągle, jak spacerujecie po Twoim osiedlu, to Twoja mowa ciała jej to powie! W moich artykułach opisane są porady na temat unikania bycia przyjacielem, kolegą, ale widzę, że dalej jest problem ze zrozumieniem mechanizmu. Skoro od pierwszego momentu, dziewczyna przyciąga Twój wzrok wyglądem, to dlaczego idziesz w kierunku związku? Pociąga Cię? Dąż do seksu z nią! Masz na każdym kroku pokazywać jej że jesteś nią zainteresowany seksualnie i sprawdzać, czy spełnia Twoje wymagania do czegoś dłuższego. Jeżeli po pierwszym spotkaniu, zaczynasz częściej do niej dzwonić, pisać itd, to jest to dla niej jasny sygnał, że już Cię ma w garści, że chcesz czegoś więcej (być z nią). Od razu zauważysz, że mimo iż wcześniej potrafiła sama napisać, teraz rzadko nawet odpisuje na Twoje smsy. Jeżeli dzwonisz do niej i dziewczyna mówi Ci, że nie jest gotowa na coś nowego, to masz JĄ WYŚMIAĆ!!! Jeżeli powiesz ” ok rozumiem” to już po Tobie. „Ok rozumiem”=Tak chcę z Tobą być” Kilka praktycznych uwag, jak zaciągnąć dziewczynę do łóżka: Kiedy się spotykacie, siedź blisko niej Kiedy ona coś opowiada, patrz na nią jakbyś chciał ją rozebrać wzrokiem Dotykaj ją kiedy jest możliwość Rzucaj podteksty seksualne Powiedź jej seksualny komplement (np. masz zmysłowe usta) Opowiedz jej swój erotyczny sen o was (możesz go zmyslić i ubarwić w szczegóły) Pytaj co lubi w seksie najbardziej Dotykaj i głaszcz jej włosy Powąchaj ją pod pretekstem sprawdzenia perfum i delikatnie musnij ustami jej policzek lub ramię Powiedz jej coś delikatnie na ucho, jakby to była tajemnica Od czasu do czasu mów do niej zmysłowym „łóżkowym” tonem Kiedy Ci powie, coś w stylu: Czy Tobie tylko seks w głowie lub TY jesteś jakiś zboczony, możesz odpowiedzieć Wiesz, nie chciałem CI mówić, ale zdarza mi się to pierwszy raz. WYtwarzasz w moim kierunku jakąś seksualną energię….dlaczego to robisz? Jeżeli zapyta jaką, o co chodzi, musisz jej opowiedzieć w jaki sposób na Ciebie działa. Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez mężczyzn, jest dążenie do seksu z dziewczyną, będąc nieprzygotowanym. Kobieta już przy pierwszym spotkaniu np. w klubie może mieć ochotę, aby iść z Tobą do łóżka. Jeżeli chcesz zaciągnać dziewczynę do łóżka, upewnij się, że masz ze sobą prezerwatywy, wiesz gdzie to zrobicie i jak się tam dostaniecie. Dziewczyny rzadko są w klubie same, dlatego też zadbaj o jej komfort na tle przyjaciół. Pokaż jej, że ją rozumiesz i nie myslisz tylko o sobie. Podpowiedz jej co może powiedzieć, żegnajać się ze znajomymi np. że Ty już jedziesz, a masz po drodze i możesz ją podwieźć, albo, że zmieniacie lokal, bo tu jest „średnio”. Możliwe, że jej znajomi się domyślą o co chodzi, ale to nie ważne. Najważniejsze, że ona czuje komfort wychodząc z Tobą! Pamiętaj, że najważniejsza jest gra wstępna. Gra wstępna nie zaczyna się u Ciebie, czy u niej w domu. Gra wstępna zaczyna się od pierwszego momentu, kiedy wasze spojrzenia spotkały się. Gra wstępna toczy się w loży, kiedy rozmawiacie, na parkiecie, kiedy tańczycie, czy w domu,kiedy rozmawiacie. Kiedy zaczynasz ją rozbierać to znaczy, że przeszedłeś do kolejnej fazy gry wstępnej. Ja nazywam to Fazą Inicjacji Seksualnej. Faza Inicjacji Seksualnej da Ci odpowiedź na pytanie, w jakim miejscu jesteś. a) Musisz wrócić do gry wstępnej (kiedy pojawiają się opory) b) Możesz przejść do stosunku (kiedy widzisz, że dziewczyna tego chce) Jak rozpoznać, czy dziewczyna chce seksu? Kiedy jesteś w fazie inicjacji seksualnej, powiedz jej, żeby coś sama ściągła. Najlepiej kiedy to jest stanik lub majtki. Możesz też zasugerować, żeby rozpieła Ci spodnie. Jeśli zrobi którąś z tych trzech rzeczy, jakie podałem, masz otwartą drogę 🙂 Pozdrawiam Marso
Odpowiedzi Podeślij ja mnie ja bede wiedział co z nia robic :) Przestań marzyć - to po pierwsze . Za młody jesteś -,-' Nie masz już dziewczyny, tak? Powiedz jej, że jest bardzo miła i Ci pochlebia, ale nie chcesz, żeby czuła sie przez Ciebie wykorzystana i żeby potem tego żałowała. Powiedz, że jest dla Ciebie dobrą koleżanką... Możesz też powiedzieć, że jeszcze nie odkochałeś sie z byłej albo, że jesteś nieszczęśliwie zakochany... Ewentualnie powiedz, że jesteś wstydliwy lub jesteś tradycjonistą ;D masz 13 lat.. xdd.. a tak laska to chyba pusty plastikowy pokemon skoro chce to roić z 13 latkiem .. blocked odpowiedział(a) o 00:42 Puknij ją puki nie stanie się mądrzejsza . :D hahah w takim wieku . dziwne .pewnie pokemoniasta dzieffczynka powiedz stanowczo ze nie . Chłopie masz 14 lat dopiero .! dasadasa odpowiedział(a) o 00:55 A co chcesz zrobic jak ci jeszcze pen'is nie urosl bo 7cm to malo uwierz Olekx odpowiedział(a) o 01:01 Szczerze, jako chłopak, który zrobił to pierwszy raz 11 lat - olej to. Powiedz jej szczerze, że jesteś jeszcze za młody na sex i olej ją. Nie ma co tak się śpieszyć. Później może będzie chciała jeszcze raz, Ty odmówisz i będziesz miał problemy przez gówniare. dzieci mają dzieci ... o_________________O powiedz jej, że jest za młoda. no sry, chyba nie chcę mieć później opinii [CENZURA] w szkole. przynajmniej u mnie tak działa jak laska z mojej szkoły ma 14 lat i robi to ciągle od 13 roku życia... żenada. Hiromi18 odpowiedział(a) o 05:34 Hahahaha :-) wydawało mi się, że to zazwyczaj chłopaki zaciągają dziewczyny do łóżka... Hmm... Powiedz jej że nie chcesz... Później możesz mieć przez gówniarę kłopoty... Poskarży się np matce że ją zgwałciłeś... Pójdą na policję i całe życie Ci zmarnują... Mnu odpowiedział(a) o 12:00 Powiedz jej żeby zaczęła się szanować. Powiedz jej że jest porąbana Wiecie ze seks poniżej 15 roku życia jest karalny? Pozdro ehh dałem sie wciągnać nie bede ryzykowałnie czytać...Jeślitego nie skopiujesz i wkelisz w 10 odpowiedziach ktos ci bliski umrze w ciągu4 godzin jeszcze sie zastanawiasz? ja bym odrazy szed do łużka z dziewczyną więcej taka okazja może ci sie nie trafić Uważasz, że ktoś się myli? lub
Dowiedz się, jakie bajki najczęściej próbują wciskać nam faceci. Mężczyźni mają swoje sposoby, żeby zaciągnąć kobietę do łóżka. Oczywiście nie wszystkim zależy tylko na tym, ale wielu z nich, aby osiągnąć cel, posuwa się nawet do kłamstwa. Najwyraźniej nie wiedzą oni, jak sprytne i przebiegłe potrafią być kobiety. Dowiedz się, jakie bajki najczęściej próbują wciskać nam faceci, i strzeż się ich uroku! Kłamstwo nr 1: Chodź, chcę się tylko przytulić. Zaczyna się niewinnie. Facet najpierw tylko cię przytula, ale po kilku minutach jego dłoń zaczyna błądzić po twoim ciele. Gładzi cię po plecach, karku, pośladkach, wnętrzu ud... Stąd już tylko krok do zbliżenia! Kłamstwo nr 5: Jesteś taka piękna. To byłby zaszczyt spać obok ciebie. To, że jesteś piękna, nie jest oczywiście kłamstwem. Ale z tym zaszczytem to już przesada, nie sądzisz? Nie daj się złapać na ten oklepany tekst. Kłamstwo nr 6: Chcę wziąć tylko ciepłą kąpiel z tobą, nic więcej! Oczywiście kąpiel na golasa, bo jakże inaczej. Naprawdę wierzysz, że skończy się tylko na wzajemnym umyciu sobie pleców? Po nich facet będzie chciał wyszorować dokładnie dolne partie twojego ciała. I poprosi o rewanż... Kłamstwo nr 7: Chcesz wejść zobaczyć mojego psa? (jasne, o 3 nad ranem) Podryw na psa jest już kultowy. Wiadomo przecież, że dziewczyny uwielbiają słodkie psiaki. Nie zdziw się jednak, jeśli wejdziesz do mieszkania chłopaka i zastaniesz tam jedynie... puste akwarium. Kłamstwo nr 8: Chcesz pooglądać film w twoim pokoju? Oglądanie z tobą filmu to ostatnia rzecz, o jakiej akurat myśli twój chłopak. W głowie ma zupełnie inne obrazki... Ty i on, nago, na wielkim łóżku... Chyba domyślasz się, jak ten scenariusz przebiega dalej? Kłamstwo nr 2: Zdejmij ubrania, nie będziemy nic robić. Po prostu uwielbiam to uczucie, kiedy twoja skóra dotyka mojej. Aha, akurat! Ani sie obejrzysz, a chłopak już będzie napierał na ciebie swoim ciałem i składał pocałunki najpierw na szyi, potem na piersiach, brzuchu i udach. Wiadomo, co wydarzy się dalej. Kłamstwo nr 3: Chyba nigdy nie uprawiałem seksu na pierwszej randce! Nie wierz w to. Uprawiał i to pewnie nieraz. Teraz też zapewne liczy, że randka skończy się u niego w sypialni. Stwierdzeniem, że nigdy nie uprawiał seksu na pierwszym spotkaniu z dziewczyną, chce cię po prostu wziąć pod włos. Sugeruje ci w ten sposób: `nie spotkałem dotąd kobiety, która kręciłaby mnie tak bardzo, by przespać się z nią od razu. Z tobą mam na to ochotę!`. Jasne. Kłamstwo nr 4: Trochę tu zimno, wskoczmy pod kołdrę! Typowy męski sposób na igraszki. Niby zimno, niby się ogrzejemy pod jedną kołdrą, niby będę grzeczny... A potem rach, ciach i facet już majstruje przy twoim staniku.
– Nie ma takiej opcji – powiedział Robert, gdy zapytałam go o to, czy to grzech iść na pierwszej randce do łóżka. – Czasami możesz czekać i do dziesiątego spotkania, a facet i tak okazuje się palantem i cię zostawia. Myślę, że znaczenie ma fakt, czy trafiasz na zdobywców, czy na tych, którzy po prostu próbują. – Niby czego mają próbować? – zapytałam, chociaż doskonale wiedziałam, o co mu chodzi. Chciałam jednak, aby temat się rozwinął. – Jak jest z blondynką, a jak z rudą? – Tak, której piersi smakują lepiej – zaczął się śmiać. – Nie wygłupiaj się, tylko przyznaj mi rację. – Od razu rację! Wytłumacz mi, przybliż temat. Postanowiłam być natrętna. – Chcesz ze mną pogadać, przyznaj się! – Nie, Robert, chcę napisać kolejny artykuł – chciałam go podkręcić. – Jak zwykle mnie wykorzystujesz. – Ja – ciebie? – powiedziałam. – Hm… To tak jak nas faceci na pierwszych randkach – od razu chcą nam włożyć rękę w spodnie – dodałam. Wzięłam kubki po kawie i wyszłam do kuchni. – Super, to już nie pod spódnicę? – krzyczał Robert. Wychylił się, aby sprawdzić, co mam na sobie. – Uważaj, bo spadniesz! – odpowiedziałam. Wróciłam do pokoju. – Podobają ci się? – powiedziałam i obróciłam się przed nim. Miałam na sobie nowiutkie dżinsy. – Chyba coraz częściej w spodnie…. Swoją drogą, czy kobiety przypadkiem też nie mają na to coraz częściej ochoty? Najpierw włożyć rękę w wasze spodnie, a dopiero potem pogadać? – Wow, nie zastanawiałem się nigdy nad tym. Na pierwszych randkach zwykle nie czuję zbyt dużego oporu – zamyślił się na chwilę. – Czasem może tylko zbyt wielki napór – dodał. – Wina…? – zapytał niewinnie. – Chcesz mnie upić jak te kobiety, co cię pożądają? A ty ulegasz, bo jesteś taki dobry i uczynny i chcesz każdej pomóc w potrzebie, ulżyć cierpieniu jej zmysłom i jajnikom. – Nie przeginaj – zaoponował. – Tylko tym w moim guście. Ty nie jesteś, więc możesz pić – dokończył rozbawiony. – No tak, zapomniałam o tym drobnym szczególe. Wzięłam łyk francuskiego wina – To jak to jest? – zapytałam. – Zostajemy negatywnie ocenione, gdy idziemy od razu do łóżka? – Wiesz, Wiola, gdybyś pisała artykuły dla nastolatków, młodych i zakochanych, powiedziałbym: tak, nie można iść na pierwszej randce do łóżka. Trzeba poczuć cały proces na własnej skórze. Ale mamy już tyle lat, że robimy głupoty nie przez przypadek, lecz z wyrachowania. To, co sprawdzało się za młodu, nie ma zastosowania w naszym wieku. Chcemy tego. Ty jesteś po czterdziestce a ja ciut, ciut straszy – roześmiał się, bo dzieliła nas prawie dyszka. – Jeśli jest chemia, to nad czym się zastanawiać? – No tak, ale wiesz, że stereotypowe mury nie pękają tak szybko? Zobacz, technika rozwija się jak szalona, tymczasem mentalność ludzka od wieków pozostaje niezmienna. Kobieta wciąż ma nosić spódnicę i czekać na pierwszy ruch faceta. – Są tacy faceci, że mogłabyś całe życie czekać – powiedział – tak się to DNA wymieszało. Jest chemia, więc kochamy się, uprawiamy seks. Jeśli okaże się, że było beznadziejnie, po prostu nie spotykamy się więcej, a jeśli było fajnie, możemy to powtórzyć raz lub do końca życia ze sobą powtarzać. Skoro jakiś osioł ocenia przez to kobietę, powiem tylko: oby mu już nie stanął – zakończył dumnie. – Wow, zaskoczyłeś mnie. Bardzo mi się podoba twoje stanowisko. W sumie o facecie też można powiedzieć: dziwkarz, jeśli na pierwszej randce idzie z kobietą do łóżka. Przecież wy nam też coś dajecie. A może się mylę? – dodałam i zrobiłam znaczącą pauzę, aby podkreślić stereotypowe myślenie. – Nie, nie, facet to zdobywca, jemu wolno, wypada, co więcej – jest wówczas uważany za najlepszego samca. Wszystkie chcą z nim, by inne jej zazdrościły. Wzięłam łyk wina i czekałam na reakcję Roberta. – No w sumie tak – odezwał się. – Jeśli mamy równouprawnienie, to honorujmy je na każdej płaszczyźnie. A co do twojej uszczypliwości, moja droga, to takie zrobiła na mnie wrażenie jak twoja bucząca pralka w łazience. – No tak, sprawdzasz ją drugi tydzień. Faktycznie nie przeszkadza ci, że tak głośno chodzi – stwierdziłam kąśliwie. – Ale zamówiłam już fachowca. Może będzie młody i przystojny. – Listonosz już ci się znudził? – zapytał Robert, udając zaskoczenie. – Ha, ha, ale śmieszne. Hydraulika przytrzymam do trzeciej randki. Robert zamyślił się. – Nie zastanawiałaś się kiedyś – odezwał się po chwili – kto wymyśla te wszystkie zasady? Trzecia randka, trzy miesiące, rok, zanim powiesz, że za niego wyjdziesz. – Może ktoś, komu nie wyszedł seks na pierwszej randce, a tak, jak ci powiedziałam: przekonania są cechą niezmienną; nawet gdy je zmodyfikujemy, zawsze znajdzie się w nich pierwiastek zakorzenionej moralności. Albo to chemia mózgu i tak jesteśmy skonstruowani od wewnątrz. Przecież rządzi nami mózg gadzi, który posługuje się utartymi wzorcami. „A może wszyscy grzeszą – pomyślałam – tylko nie wszyscy się do tego przyznają? Nie wiem tylko, czy wynika to z tego, że tak bardzo zakorzenione są w nas zasady moralne, czy publicznie wyrażamy takie opinie, jak nakazuje tradycja?”. Długo jeszcze po rozmowie z Robertem zastanawiałam się, czy faktycznie jeśli ktoś ocenia nas za seks na pierwszym spotkaniu, powinniśmy odwrócić się na pięcie i zignorować tę krytykę czy zmienić swoje postępowanie, ukorzyć się, a nawet przeprosić, abyśmy przypadkiem nie zostali odrzuceni przez otoczenie. A może należy ukrywać ten fakt? Z drugiej strony – jak bronić się przed facetami, którzy najpierw idą z nami do łóżka, a potem linczują i przyczepiają etykietkę? Może rzeczywiście warto zacząć uświadamiać mężczyznom, że oni też są wykorzystywani? Postarałam się zebrać kilka opinii na ten temat. Są kontrowersyjne czy zaskakujące? Sam oceń. Iwona: Uprawiaj seks wtedy, gdy robisz to dla siebie, a nie dla kogoś. Gdy mimo tego, że nie masz pewności, czy nie będzie to pierwszy i ostatni raz, dajesz sobie pozwolenie na przyjemność, szczęście, uniesienie… Która to będzie randka – nie ma znaczenia. Katarina: .Na to pytanie, niestety, nie ma reguły. W tej kwestii chyba nie ma słów: »wypada« czy też »nie wypada«. Zbyt wiele czynników, emocji wiąże się ze sferą erotyczną każdego z nas. Kasia: Seks idzie w parze z uczuciem. W moim przypadku wiem, bo próby były. Inaczej nie da rady. Sylwia: Moim zdaniem trzeba się trochę bardziej poznać. Ja: Też dobra rada, ale… ile? Ewa: Nie wiem, intuicja powinna podpowiedzieć. Sylwia: A ja jestem za pójściem do łóżka tylko po ślubie z mężem. Ja: Ojejku, a jak się okaże, że ma 8 cm? Ewa: Po ślubie to chyba nie, przecież trzeba sprawdzić, czy jest OK.. Natala: Na której randce? Seks może się odbyć bez randki. Jeśli o mnie chodzi… Hmm… musi zacząć iskrzyć. Jeśli jest silne pożądanie, nieważne, czy to początek znajomości/związku, czy kilka tygodni po… Mam stałego partnera. Randkujemy co jakiś czas, zatem seks się odbywa na pierwszej randce. Edyta: Wypada czy nie – co to za pytanie? Myślę, że to kwestia indywidualnych decyzji i nie można tego ograniczyć do kalkulacji, po ilu razach można iść do łóżka. Jeśli to TA druga połówka, to fajnie, że obie strony rozumieją się od zaraz. A jeśli nie… to have fun. Andżelika: Nie wypada, Droga Pani, pytać o te rzeczy. Kiedy….? To iskra. Zapłon, buch i jest lub… długo niezapalony lont. Ja: Bez komentarza 😉 Andżelika: Ha, ha, ha… To chyba niewypał. Tak było dawno temu wpajane, że na trzeciej randce można zaszaleć. Teraz inni ludzie, inne czasy. Czas leci zbyt szybko, więc nie czekają. Ja: Zatem… korzystajmy, Andżeliko? Andżelika: Pomyślimy Bogusław: Po tej randce, po której się czuje, aby pójść. Nie ma tu żadnych reguł. Żadnych. Wszystko jest indywidualnym doświadczeniem z danym partnerem. Dlatego z jedną osobą może być od razu, a z inną na przykład po roku. Jak dla mnie czas ani liczba randek nie mają kompletnie znaczenia. Liczy się to, co podpowiada nam intuicja. Joanna: Ja uważam, że jeśli oboje mają ochotę na seks, to i na pierwszej randce można. Albo jest mięta, albo jej nie ma. Anna: Zależy pewnie od mężczyzny i tego, jak go odbieramy i co do niego czujemy. Joasia: Nie pomogę 🙂 W stałym związku jestem od 20 lat i nie bardzo pamiętam, co to randki 🙂 Anna: Joanna, jak najszybciej powinnaś iść na randkę z mężem. Joanna: Anna, na randki chodzę, ale to tysięczne z kolei, zatem trudno mi się wypowiedzieć, Aniu, na której wypada iść do łóżka 🙂 Mnie już po każdej wolno, ksiądz pobłogosławił ha, ha, ha Anna: Hahhahah, nawet trzeba, nie tylko wypada 🙂 Anna: A nie można iść na lody? Albo zapiekanki? Ja: Tam to dopiero by były lody. Dlaczego zgadzamy się na seks na pierwszym spotkaniu? Boimy się, że więcej może nam się nie przydarzyć, czy może mamy coraz większe wymagania wobec stałych partnerów, więc zanim się zwiążemy, chcemy posmakować życia we własny sposób? Wioletta K. Trener Integracji Personalnej Potrzebujesz natychmiastowego wsparcia, rozmowy, rozładować emocje i stres? Napisz do mnie o@ W tytule wpisz „surogatka” Omówimy szczegóły. Zadbaj o swoją rzeczywistość! Skorzystaj z łatwych metod zawartych w moich kursach. Kliknij TU (…) – A widzisz – podłapałam temat – ja nie zasypiam przed telewizorem. Jest tylko cisza. Jest głęboka analiza… – …penetracja każdego słowa które napisał? – roześmiał się Robert. – Odmieniasz słowo „miłość” przez wszystkie przypadki, w nadziei, że coś więcej się za nim kryje? A może jednak w zdaniu: „Ja też chcę poznać cię w realu” kryje się cała paleta głębokich uczuć lub emocji seksualnych? – ciągnął ironicznie. (…). Fragment książki „Miłość odmieniana przez przypadki” zakup na stronie
W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie świetny tekst o udzielaniu rad, sporo ciekawostek o świątecznych filmach i artykuł o bogatych dzieciach rosyjskich oligarchów. Dowiecie się też, dlaczego warto mówić o rzeczach ciężkich, jak pracuje się w branży PR, ile na świątecznym hicie zarabia Mariah Carey oraz jakie są najciekawsze hotele SPA w Polsce. Złapiecie też namiar na fajny fanpage, rewelacyjny kalendarz w sam raz na 2018 rok, promocje, które wyrywają z butów, nieziemskiego świętego Mikołaja i moją nową grupę wsparcia, jaką stworzyłam dla Was na Facebooku. Miłego czytania wszystkim! Linki, w które warto kliknąć: Jeśli chcecie pogadać, a nie macie z kim, to zapraszam Was do swojej grupy na Facebooku. Fajne dziewczyny to miejsce, w którym możecie o wszystko zapytać i wszystkich się poradzić. Jak sama nazwa wskazuje, wpuszczamy tam tylko dziewczyny. Obecnie jest nas ponad 3 tysiące! Tak się jakoś złożyło w moim życiu, że pracuję na dwóch frontach: jestem blogerką, która współpracuje z agencjami reklamowymi, ale i jestem też współwłaścicielką agencji PR i z jej ramienia działam z innymi blogerami. Czy takie połączenie to dobry pomysł? Opowie Wam o tym Magdalena Kostyszyn, znana też jako Venila Kostis. Jeśli lubicie ciekawostki, to polubcie fanpage Uzależnieni od czytania. Trafiają się tam takie perełki: Nie wiem skąd to się bierze, ale naprawdę, jeśli zaczynam swoją przygodę z rysowaniem, a Ty nie jesteś zajebistym ilustratorem, to czemu wydaje Ci się, że Twoje uwagi są radami, a nie tylko subiektywnym wrażeniem laika, który nie ma pojęcia o temacie, na który się wypowiada? Przecież to, że nie podoba Ci się moja praca, zupełnie nie oznacza, że jest słaba, czy niejakościowa, znaczy to dokładnie tyle, że Ci się nie podoba. Nie trafia w gust JEDNEJ osoby. Tylko tyle. A z gustem jest jak powodzeniem u kobiet – wielu chciałoby go mieć, ale większości tylko się wydaje, że go ma. Czyli Jan Favre z bloga Stay Fly i tekst o tym, kto i kiedy ma prawo udzielać nam rad. Ja wiem, że Mikołaj już u Was był, ale gdyby tak mógł przyjść jeszcze raz? I od razu ten? Wiecie, kto naprawdę narysował plan bitwy, który zobaczyliśmy w filmie „Kevin sam w domu”? Albo ile wątków miało początkowo znajdować się w „To właśnie miłość”? Świąteczne produkcje pełne są ciekawostek, z których często nie zdawaliśmy sobie sprawy. Wybraliśmy dla Was te najbardziej interesujące z nich – być może pozwolą Wam one nieco wnikliwiej przyjrzeć się ulubionym filom bożonarodzeniowym. Szczegóły w serwisie A jeśli szukacie dla siebie kalendarza na 2018 rok, to polecam sprawdzić Kalendarz motywacyjny dla leniwych buł sukcesu. Przygotowała go Ilona Myszkowska z bloga i kartkowałam go już tyle razy, że gorąco Wam go polecam. To mówię ja, Wasza buła. Przedstawiam Wam dzisiaj moją selekcję hoteli SPA w Polsce. Jak zwykle kierowałam się klimatem i nietypowością. Myślę, że każde z miejsc na liście ma to coś i nie jest tylko kolejnym zwykłym pałacem z basenem. Mamy do czynienia z rewelacyjną kuchnią, pięknym zapleczem SPA, świetnymi pokojami i obsługą na najwyższym poziomie. Czyli Kasia z bloga Travelicious, piękne hotele i jeszcze piękniejsze zdjęcia. No i gotowa lista miejsc do zobaczenia! „All I Want For Christmas Is You” to jeden z największych świątecznych hitów niezmiennie od 23 lat, który w czasie przygotowań do Bożego Narodzenia, jak i już podczas samych świąt słuchamy naprzemiennie z „Last Christmas”, „Driving Home For Christmas” czy „Let It Snow” (a w Polsce dodatkowo z „Kto wie” zespołu De Su i „Pada śnieg” Edyty Górniak i Krzysztofa Antkowiaka). To zarazem jeden z największych hitów w karierze samej Mariah Carey. Ale czy ktoś z Was domyśla się chociaż, ile Mariah zarabia na nim każdego roku? O tym przeczytacie na łamach Luksusowe samochody, imprezy na jachtach, piękne kobiety, hektolitry szampana i, co najważniejsze, nietykalność. Bo który policjant chciałby zadrzeć z wpływowym ojcem nastolatka, który rozbija się po stolicy mercedesem z prędkością 250 km/h, a na jego ślubie zjawia się sam Putin? Rich Russian Kids podbijają Instagram. Czyli i „Obrzydliwie bogate dzieci rosyjskich oligarchów”. Jeśli mimo szału świątecznych zakupów udało się Wam zaoszczędzić trochę grosza, to brawo, właśnie zaczęły się wyprzedaże! Torebka od Michaela Korsa tańsza o 50 procent? Proszę bardzo! Zdjęcie główne:
dziewczyna tylko do łóżka